Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.

ul. Kościuszki 30

40-041 Katowice

tel. +48 / 32 757 21 42

+48 / 32 757 21 43

faks  +48 / 32 757 20 43

email wydawnictwo@gornicza.com.pl

strona głównaczasopismaTrybuna Górnicza

Kopalnie unikają konfliktów, ale...


Do ochrony powierzchni przekonuje kalkulacja oraz rosnąca waga głosu lokalnych społeczności

Kopalnie unikają konfliktów, ale...

To, że górnictwo wciąż jest uciążliwe dla otoczenia, widać gołym okiem wszędzie tam, gdzie wydobywa się kopaliny. Ale też czynione przez nie szkody na powierzchni nie przybierają już rozmiarów takich spustoszeń, jak przed kilkunastu-kilku laty. Tego poglądu nie podzielą zapewne mieszkańcy Marklowic i Rudy Śląskiej.

Coraz większa wstrzemięźliwość przedsiębiorców górniczych w degradacji powierzchni nie jest zresztą kwestią ich wielkoduszności. Wynika z rachunku, siły prawa, stanowczości nadzoru górniczego, a też rosnącej wagi głosu lokalnych społeczności. Mało który dyrektor kopalni, projektując plan ruchu, machnie dziś ręką na sprzeciw ludzi, których dorobek życia może zostać narażony na szwank planowanym wydobyciem. Zazwyczaj wybiera drogę wyjaśnień, perswazji, uspokajania, korekt, by zażegnywać konflikty. Oczywistą jest gwarancja naprawienia wyrządzonych szkód. To współistnienie z otoczeniem bywa szorstkie, lecz jest możliwe.

Do ochrony powierzchni przekonuje kalkulacja. Przy nadzwyczaj kosztownej technologii podsadzkowej kopalnie wycofują się z wybierania pól pod centrami miast i terenami silnie zurbanizowanymi. Przenoszą eksploatację w mniej zagospodarowane rejony górniczego nadania. Coraz powszechniej też angażują środki w profilaktykę górniczą i budowlaną.

Jerzy Chromik

Więcej czytaj w „TG”


Opinia tygodnia

Prof. dr hab. Anton Sroka, Dziekan Wydziału Górniczo--Geologicznego Uniwersytetu Technicznego we Freibergu (Niemcy):


Pod naciskiem opinii społecznej władze kraju Saary postanowiły zamknąć ostatnią kopalnię węgla kamiennego w tym landzie. I to nie z powodów ekonomicznych, lecz społecznych. Mieszkańcy nie chcą już dłużej akceptować szkód górniczych na powierzchni. Sprawy deformacji, zawodnienia, wstrząsów nie można traktować lekko i uważać, że otoczenie musi to przyjąć i akceptować. Dowodzi tego to, co stało się z górnictwem niemieckim. Nowe technologie eksploatacji niosą zagrożenia, zwłaszcza w takich zurbanizowanych aglomeracjach, jak Górny Śląsk i Zagłębie Ruhry. Postrzeganie przemysłu wydobywczego w Europie jest diametralnie inne niż kilkadziesiąt lat temu. W Niemczech to społeczeństwo naciskało, żeby zamykać kopalnie. Nawet kampania medialna, która była prowadzona w Niemczech w obronie górnictwa przed 2-3 laty, nie dała pożądanych efektów. Normalnie żadna partia polityczna nie pozwoliłaby sobie na to, aby tracić kilka tysięcy miejsc pracy. Jeżeli jednak w landzie zdecydowana większość społeczeństwa jest przeciwko górnictwu z powodu uciążliwość szkód dla otoczenia, to wszystkie partie polityczne – od SPD po CDU – zdecydowały się na zamknięcie kopalń.

W Polsce mówi się, że węgiel jest bogactwem narodowym, które na długie dziesięciolecia będzie podstawą bezpieczeństwa energetycznego. Nie bierze się przy tym pod uwagę aspektu psychologicznego, ekologicznego i ekonomicznego. Dzisiaj mieszkańcy Śląska myślą zupełnie inaczej niż ich przodkowie. To co się stało w Niemczech w odniesieniu do górnictwa węgla kamiennego, może pojawić się także w Polsce. Szkody górnicze niosą ludziom określone i trudne do zniesienia problemy bytowe.

Polskie górnictwo waży ciągle na rynku pracy. Groźba bezrobocia sprawia, że większość mieszkańców godzi się na uciążliwości związane z wydobyciem węgla. Górnictwo niemieckie w pewnym momencie zeszło z zatrudnieniem poniżej tej masy krytycznej i przestało mieć zasadniczy wpływ na rynek pracy. W tym samym momencie przestało być znaczące dla polityków, bo nie zapewniało im dużej ilości głosów w wyborach.

Powtórzę – spraw szkód górniczych nie można traktować lekko w przekonaniu, że mieszkańcy muszą się na nie godzić. Taka postawa mogłaby się skończyć dla polskiego górnictwa, tak jak dla niemieckiego.

Not.: Tal


Aby skorzystać z dostępu do podstrony PRZETARGI i archiwum czasopism "Wiadmości Górnicze", "Budownictwo Górnicze i Tunelowe" oraz "Karbo" należy się zalogować. Dostęp jest płatny. Login oraz hasło otrzymają Państwo po zarejestrowaniu się.

 

Login:


Hasło:



 

Redaguje zespół:

 

Redaktor naczelny:
Krystian Krawczyk (kkrawczyk@gornicza.com.pl)

 

Sekretarz redakcji:
Jarosław Galusek (jgalusek@gornicza.com.pl)

 

Publicyści:
Anna Zych
(azych@gornicza.com.pl)
Kajetan Berezowski
(kberezowski@gornicza.com.pl)
Jerzy Chromik
(jchromik@gornicza.com.pl)

 

Dział reklamy
Barbara Skrzyczek
(bskrzyczek@gornicza.com.pl)
Bożena Skomra
(bskomra@gornicza.com.pl)
Dorota Struzik
(dstruzik@gornicza.com.pl)

 

Adres
40-041 Katowice
ul. Kościuszki 30

 

tel.

+48 / 32 757 21 42

+48 / 32 757 21 43


faks

+48 / 32 757 20 43


email  

redakcja@gornicza.com.pl





Copyright © Wydawnictwo Górnicze Sp. z o.o.