Wydawnictwo Górnicze Sp. z o. o.
ul. Kościuszki 30
40-041 Katowice
tel. +48 / 32 757 21 42
+48 / 32 757 21 43
faks +48 / 32 757 20 43
konkurs
![]() |
![]() |
Fotograficzny konkurs
"Promienie Śląska"
Redakcja "Trybuny Górniczej" zorganizowała z koncernem Vattenfall
konkurs fotograficzny na najbardziej interesujące zdjęcia obiektów związanych
z przemysłem ciężkim
pn. "Promienie Śląska". Czekaliśmy na zdjęcia czarno-białe oraz barwne
przedstawiające zarówno zakłady przemysłu ciężkiego funkcjonujące współcześnie
- kopalnie,
huty, stalownie, szyby kopalń, budynki należące do infrastruktury przemysłowej
- jak
i zabytki postindustrialne - w obu przypadkach zlokalizowane na terenie województwa
śląskiego. Tak dużego zainteresowania nie spodziewaliśmy się. Wpłynęło ich
ponad sto pięćdziesiąt. Większość autorów skupiła się na historii przemysłu.
Kominy starych fabryk, wieże ciśnień, szyby nieczynnych kopalń - to coś, co wciąż
bardzo nas urzeka. Tęsknimy za starym Śląskiem, za Zagłębiem naszych rodziców
i dziadków. Nierzadko popadamy w nostalgię myśląc o tym, co przemija na naszych
oczach.
Zmienia się krajobraz przemysłowego regionu i coraz więcej jest miejsc, o których
przeszłości świadczyć może tylko fotografia. Aż trudno czasem uwierzyć, że kiedyś
w tym lub innym tętniącym życiem miejscu fedrowano węgiel, czy też topiono stal
w piecach martenowskich.
Autorzy zdjęć nadesłanych na konkurs w pogoni za ich niezwykłością wdrapywali
się na punkty wysokościowe, zdobywali szyby kopalń i dachy budynków zlikwidowanych
cementowni. Ktoś nawet zjechał na dół kopalni, by utrwalić w kadrze górnika obsługującego
kombajn. To doprawdy podziwu godne pomysły.
W sumie dużo lepiej wypadły fotografie obiektów postindustrialnych. Okazało się,
że mało mamy pomysłów na zdjęcia czegoś, co wciąż nam służy. Cóż, w końcu jest
elementem otaczającej nas ze wszystkich stron teraźniejszość, która nie pobudza
naszej wyobraźni tak, jak czyni to historia.
Oto prace nagrodzone w Konkursie "Promienie Śląska". Jego laureatom
gratulujemy, zaś wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za nadesłanie
prac.
Liczyła się wrażliwość
Ponad dwie godziny jury pod przewodnictwem Stanisława Michalskiego ze Związku
Polskich Artystów Fotografików zastanawiało się na podziałem puli nagród.
W końcu zapadła decyzja.
PIERWSZE MIEJSCE - grupa twórcza z Rybnika w składzie: JAROSŁAW
NIETRZPIEL, IZABELA NIETRZPIEL, KATARZYNA KASZUBA.
Twórcy zajęli się opuszczonymi halami produkcyjnymi. Pomimo, że fotografują
centralnie, budują kompozycję schematyczną wprowadzając tym samem niezwykły
nastrój panującej w nich pustki.
fot.
KATARZYNA KASZUBA
fot.
KATARZYNA KASZUBA
fot.
KATARZYNA KASZUBA
fot. JAROSŁAW NIETRZPIEL
fot. JAROSŁAW NIETRZPIEL
fot. JAROSŁAW NIETRZPIEL
fot. IZABELA NIETRZPIEL
fot. IZABELA NIETRZPIEL
fot. IZABELA NIETRZPIEL
DRUGIE MIEJSCE - MAREK LOCHER z
Mysłowic.
Autor w swych pracach gra bielą i czernią przenosząc swoje emocje na papier
fotograficzny. Można by rzec, że gołe oko nie widzi tego, co obiektyw Marka
Lochera. Rzeczywistość staje się na jego zdjęciach - mimo oszczędnie zastosowanych
środków wyrazu znacznie barwniejsza i ciekawsza niż obserwowana na żywo.
fot. MAREK LOCHER
fot. MAREK LOCHER
fot. MAREK LOCHER
fot. MAREK LOCHER
fot. MAREK LOCHER
fot. MAREK LOCHER
TRZECIE MIEJSCE ex quo - KRZYSZTOF KOZIEŁ z Gliwic i ROMAN
LIPCZYŃSKI z
Sosnowca. Zdjęcie tego pierwszego jest dość niezwykłe, przywołuje bowiem
na myśl tory
wiodące do oświęcimskiego obozu zagłady. Czy chodzi tu o jakieś porównanie?
Fotografik nie mówi tego wprost, choć z pewnością pragnie przekazać odbiorcy
żal za brutalnie zlikwidowanym przemysłem. Dziwna, szczątkowa symetria
obrazu, panujący na nim bałagan tworzą nastrój niesamowitości. Szyny
kolejowe wiodące
do nieistniejącej już kopalni lub huty stanowią ślad po człowieku, który
niegdyś je położył.
Roman Lipczyński pokazał niezwykłe okno jaworznickiej cementowni. Czym
obrosło? Kurzem, szronem, a może bielą zakrzepniętego pyłu? Kto wie.
Tak czy inaczej
fotografia jest niczym z niesamowitej bajki.
fot.
ROMAN LIPCZYŃSKI
fot. KRZYSZTOF KOZIEŁ
WYRÓŻNIONA praca MARIANA MIEŁKA z Marklowic również zwróciła uwagę jury.
Autor pofatygował się do podziemi kopalni "Marcel", aby sfotografować
pracę ludzi
i maszyn w ścianie. Ogromny kombajn, a przy nim drobna sylwetka górnika.
Świetnie poradził sobie z konturowością i ostrością obrazu. Udało mu
się zgrać kolorystycznie
światło panujące w chodniku ze światłem lampy z kasku kombajnisty.
Barwą zagrał również na drugim obrazie przedstawiającym koksownię w Radlinie
o zachodzie
słońca.
fot. MARIAN MIEŁEK
Mówi Stanisław Michalski - przewodniczący jury, członek zarządu Związku Polskich
Artystów Fotografików - Okręg Śląski:
- Poziom konkursu był wysoki. Uczestnicy udowodnili, że potrafią budować w
obrazie coś, co daje ów klimat przemijania. Nagrodzone prace są ciekawe, łączące
w sobie wiele elementów tworzących nierealistyczne wprost obrazy. Większość
autorów próbowało dokumentować proces przemijania, to co zastali na miejscu.
Rzadko zdarzały się zdjęcia słabe, a poziom tej większości, która nie dotarła
do finału mogę z czystym sumieniem ocenić jako przyzwoity dokument. Reasumując:
triumfowali ci, którym udało się ów dokument nasycić własną wrażliwością i
przemyśleniami.
Aby skorzystać z dostępu do podstrony PRZETARGI i archiwum czasopism "Wiadmości Górnicze", "Budownictwo Górnicze i Tunelowe" oraz "Karbo" należy się zalogować. Dostęp jest płatny. Login oraz hasło otrzymają Państwo po zarejestrowaniu się.

Redaguje zespół:
Redaktor naczelny:
Krystian Krawczyk (kkrawczyk@gornicza.com.pl)
Sekretarz redakcji:
Jarosław Galusek (jgalusek@gornicza.com.pl)
Publicyści:
Anna Zych
(azych@gornicza.com.pl)
Kajetan Berezowski
(kberezowski@gornicza.com.pl)
Jerzy Chromik
(jchromik@gornicza.com.pl)
Dział reklamy
Barbara Skrzyczek
(bskrzyczek@gornicza.com.pl)
Bożena Skomra
(bskomra@gornicza.com.pl)
Dorota Struzik
(dstruzik@gornicza.com.pl)
Adres
40-041 Katowice
ul. Kościuszki 30
Copyright © Wydawnictwo Górnicze Sp. z o.o.